Jak dbać o kominy stalowe?

Kominy stalowe są coraz powszechniejsze wśród inwestorów indywidualnych między innymi z uwagi na dostępność i długowieczność. Można je łatwo przetransportować i szybko zamontować. To  proste elementy konstrukcji, które nie wymagają specjalnej obsługi. Jeśli poświęcimy im minimum uwagi  będziemy cieszyć się ich prawidłową pracą przez lata.

Do kotła na gaz, ekogroszek, pellet i nie tylko

Stalowe systemy kominowe mają wiele zalet. Podstawową jest możliwość dobrania komina do praktycznie wszystkich rodzajów palenisk; od kominka w domku letniskowym poprzez kotły na paliwa stałe np. drewno, węgiel, pellet, ekogroszek czy słomę, gazowe kotły kondensacyjne, aż po odprowadzanie spalin z dużych kotłowni zakładowych, ciepłowniczych lub przemysłowych. Kominy stalowe znajdują też zastosowanie do odprowadzania spalin z agregatów prądotwórczych zapewniających zasilanie awaryjne w bankach, szpitalach i innych obiektach wymagających stałych dostaw prądu.

Prosty montaż, szybki efekt

Tak szeroka paleta zastosowań kominów stalowych powstała dzięki możliwości technologicznej dostosowania ich do jednostkowych wymagań. Jednak dla użytkownika indywidualnego podstawową zaletą jest łatwość montażu oraz jego długowieczność. Architekci z kolei lubią kominy stalowe, ponieważ można je łatwo wkomponować wewnątrz lub na zewnątrz budynku, gdzie mogą stanowić element dekoracyjny.

Co im szkodzi?

Komin jest urządzeniem odpornym na działanie spalin. Jednak powinien być dobrany zgodnie z zaleceniami producenta – mówi Przemysław Dobosz, Project Manager marki MK Systemy Kominowe.  – Kominy do kotłów kondensacyjnych są odporne na kondensat, ale temperatura ich pracy nie powinna przekraczać 200°C. Z kolei komin do kominka pracuje na sucho, bez kondensatu, a maksymalna nominalna temperatura pracy to 600°C – dodaje. Kominowi stalowemu szkodzą związki chloru i fluoru (znajdujące się m.in. w pralniach lub zakładach fryzjerskich oraz używanie tzw. katalizatorów spalania, czy dopalaczy do czyszczenia komina.

Twarde prawo

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem każdy komin musi być poddany kontroli stanu technicznego przez mistrza kominiarskiego. Dodatkowo kominy od urządzeń opalanych paliwem stałym powinny być czyszczone co 3 miesiące, od tych opalanych gazem lub olejem co 6 miesięcy, a komin wentylacyjny raz w roku – mówi Przemysław Dobosz. Do czyszczenia kominów stalowych należy używać wyłącznie specjalnego sprzętu ze szczotkami ze stali nierdzewnej lub z tworzywa sztucznego. Zastosowanie zwykłych szczotek lub innych elementów ze stali czarnej może doprowadzić do zniszczenia komina stalowego.

Przegląd z kwalifikacjami

W myśl litery prawa budowlanego do wykonywania kontroli stanu technicznego przewodów kominowych uprawnione są tylko osoby posiadające kwalifikacje mistrza w rzemiośle kominiarskim. Odpowiednie przygotowanie i kwalifikacje zawodowe potwierdzone egzaminem są po prostu niezbędne do wykonania prawidłowego przeglądu komina. Warto wiedzieć, że w przypadku wystąpienia szkody, np. w wyniku pożaru, firmy ubezpieczeniowe wymagają udokumentowania przeprowadzenia kontroli kominiarskiej i czyszczeń kominów zgodnie z prawem. Brak takich dokumentów stanowi podstawę do odmowy wypłaty odszkodowania.

Oszczędność i bezpieczeństwo

Choć komin jest elementem prostym i praktycznie bezobsługowym dla użytkowników, koniecznie należy zlecać kominiarzowi jego regularne czyszczenie. – Warto sobie uświadomić, że już dwucentymetrowa warstwa osadu na ściankach komina o średnicy 150 mm powoduje zmniejszenie pola przekroju czynnego o blisko 50 proc. Czyli w praktyce, wygląda to tak jakbyśmy używali komina o średnicy 110 mm – mówi Przemysław Dobosz.

Osad z sadzy zalegający na ściankach komina zmniejsza jego wydajność, podnosi zużycie opału, a nawet może być przyczyną pożaru sadzy w kominie. Palące się sadze wytwarzają temperaturę ponad 1000°C, co może doprowadzić do pożaru całego budynku. Dopuszczenie do pożaru sadzy w kominie wiąże się także z utratą gwarancji na system.

Blue Ocean

Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterEmail this to someone